TALENTY NA KWARANTANNIE

Wiosna roku 2020 pewnie na długo zapadnie w pamięci wielu milionów ludzi na świecie. Głównym powodem jest pandemia koronowirusa i gdy piszę te słowa, jesteśmy w samym epicentrum rozwijającej się epidemii w Polsce. W związku z tym siedzimy w domu, izolując się od innych i liczymy na to, że ten tak groźny wirus nie zapuka akurat do naszych drzwi.

Na zapleczu mojego blogowego tworzenia wpisów właśnie odpowiadam na kolejne z dwudziestu często stawianych mi pytań. Jestem na pytaniu ósmym i nie wiedziałam, że udzielanie odpowiedzi będzie mi tak powili szło. Pomyślałam zatem, że ten wpis o 20 najczęściej zadawanych pytaniach może iść własnym torem, a ja napiszę coś innego.

Teraz czuję, że jest czas na wrażenia na gorąco! Bowiem izolacja, której sama się poddałam wraz z rodziną i wynikające z tego obserwacje talentów mogą być bardziej inspirujące, niż to mozolnie pisane odpowiedzi. Z drugiej zaś strony, sama się sobie dziwię, bowiem odpowiadam na pytania zadawane mi zwyczajowo przez klientów. Gdy odpowiadam na nie ustnie, to idzie całkiem sprawianie, a jak pisemnie, to jakoś już wolniej. Prawie jak na maturze- część ustna była zdecydowanie lepsza.

Nie ulega wątpliwości, że nasze naturalne sposoby myślenia, zachowania i odczuwania, jak najbardziej wpływają na to co robimy i jak to robimy w czasie pandemii. Warto jednak zwrócić uwagę na sytuację, w której jesteśmy i jej podstawowe elementy.

Kwarantanna czy odosobnienie?

Kwarantanna to nic innego jak przymusowe odizolowanie się ludzi, zwierząt czy roślin, które to mogą być potencjalnym nośnikiem choroby zakaźnej. Stosuje się ją, aby zapobiec niekontrolowanemu rozprzestrzenianiu się choroby, a co za tym idzie tworzeniu niebezpieczeństwa utraty zdrowia i życia. Kwarantanna sama w sobie dotyczy osób potencjalnie chorych.

Mamy zatem XXI wiek, kiedy to już przyzwyczailiśmy się do wolności, swobód obywatelskich, podróżowania po całym świecie, spotykania w grupach mniejszych i większych, udziału w koncertach, wyjść do galerii handlowych i kina.

I nagle w marcowy dzień, ten tak dobrze nam znany i lubiany świat, zmienia się o 180 stopni. Z dnia na dzień zamykane są szkoły, urzędy, kina, galerie, baseny i inne miejsca, gdzie mogą gromadzić się ludzie. Słowem kluczem staje się kwarantanna, izolacja i #zaostańwdomu.

Jak długo żyję i jak mocno wytężałabym moją wyobraźnię, to za Chiny Ludowe nie wymyśliłabym, że kiedyś dobrowolnie dam się zamknąć. Może tych Chin nie będę przywoływać, bo wiadomo… Ale dać się zamknąć? Dobrowolnie? We własnym domu?

Kiedyś rozmyślałam, jak radzą sobie osoby, które wiedzą, że najbliższe parę lat spędzą w odosobnieniu, czyli mówiąc wprost w więzieniu. Autentycznie zastanawiałam się, jak wygląda życie więźnia. Jak to jest wiedzieć z góry, co będzie się działo każdego dnia- apel, śniadanie, obiad, kolacja, spacerniak, lekcje wychowawcze, praca. I tak od nowa, każdego dnia- apel, śniadanie, obiad, kolacja, spacerniak, lekcje wychowawcze, praca.

Chciałam wiedzieć, to teraz mam! I to dobrowolnie, dla zdrowia swojego i swoich najbliższych. Za mną już takie 3 tygodnie, a przede mną? Kto to wie.

I żeby nie było! Zgadzam się z tymi wszystkimi osobami, co powtarzają, że odpowiedzialność, że dbajmy o siebie, że musimy zatrzymać rozprzestrzenianie się wirusa. Oczywiście, że tak! Dlatego siedzę w domu i jestem dobrowolnym więźniem własnych czterech ścian. Ale nie o wirusie mam pisać!

Audyt wewnętrzny, niestymulowany

Usłyszałam ostatnio na jednym z portali w sieci, że ludzie uczą się przez całe życie albo przynajmniej powinni. Biorąc udział w szkoleniach czy warsztatach trener tworzy dla nich hipotetyczną sytuację, tak zwany case (czytaj kejs 🙂 ), a uczestnicy mają wyobrazić sobie, co by zrobili, jak by się zachowali, aby rozwiązać daną sytuację. Teraz zaś mamy tak, że nie musimy sobie wyobrażać symulacji „jakby to było, żyć w odizolowaniu od innych ludzi” (aż ciśnie mi się na usta słowo próba więźnia), bo po prostu taką sytuację mamy w realu.

Tygodnie pobytu w domu mogą być świetnym momentem do obserwacji siebie w niesymulowanej, ale prawdziwej sytuacji. To dobry czas na audyt wewnętrzny, sprawdzenie jak działają talenty, jaką mamy wiedzę o sobie, przyjrzenie się posiadanym umiejętnościom i temu, jak radzimy sobie w trudnej i realnej sytuacji.

Zachęcam Cię ogromnie do znalezienie czasu na ten audyt i świadome wykorzystanie tego pandemicznego czasu.

Zmiana narzucona, nie ta oczekiwana

Pojawianie się koronawirusa i wszystkie następstwa z tym związane, nie były czymś, co ktokolwiek planował, zakładał i oczekiwał. Zatem w języku mądrych ludzi, to taka zmiana narzucona, a nie ta oczekiwana.

Brałam ostatnio udział w spotkaniu z Mają Lose, która na grupie Utalentowani Wrocław właśnie opowiadała nie tylko o zmianie, ale i o tym jak talenty mogą nam pomagać lub przeszkadzać. Będzie teraz trochę teorii, ale tylko po to, by lepiej zrozumieć, które talenty na jakim etapie mogą być pomocne lub też nie.

Swój wykład Maja oparła o model zmiany Cynthii Scott i dr Denissa Jaffe. Poniżej schemat obrazujący fazy, przez jakie człowiek przechodzi w procesie zmiany narzuconej czyli takiej, która bierze ich powiedzmy z zaskoczenia. Nie sami decydują o jej wprowadzeniu, ale jest podyktowana przez czynniki zewnętrzne.

Rysunek został stworzony przez Maję, a więcej o zmianach w organizacji przeczytasz na jej stronie w artykule Czy szkolenie może zmienić coś w organizacji.

Generalnie wyróżnia się 4 fazy, przez które przechodzisz w momencie pojawienia się  zmiany narzuconej. To co dzieje się z nami w każdej z nich jest wypadkową tego, czy skupiamy się na przeszłości lub przyszłości oraz na czym się koncentrujemy- realizacji ustalonych celów czy własnej osobie i na tym co czujemy i przeżywamy wnętrznie.

Co się dzieje w fazach?

Faza 1 to Zaprzeczenie.

W niej koncentrujesz się na przeszłości i realizacji ustalonych celów.

To taki moment, kiedy nie możemy uwierzyć, że „to coś” się w ogóle dzieje, kiedy następuje paraliż naszego działania i myślenia. Wypieramy zmianę , traktujemy ją trochę jak plotkę albo myślimy, że rozejdzie się po kościach. „E… tam, ten wirus jest daleko w Chinach i gdzie mu tam do Europy”. „Ale o co ta cała awantura? To zwykłe przeziębienie, tylko trochę więcej się kaszle”.

Jeśli Tobie towarzyszyły takie myśli, wypierałeś informacje ze swojej głowy, nie wierzyłeś, że zamkną szkoły, a Ty będziesz pracował z domu, to byłeś w fazie zaprzeczenia zmiany. Może nawet do głowy, by Ci nie przyszło, że Twoja sytuacja zawodowa może być zagrożona albo że będziesz uczył własne dzieci w domu.

O tym co warto zrobić, by wyjść z tej fazy i jak mogą pomóc w tym talenty, piszę w dalszej części artykułu.

Faza 2 to Opór

W niej wytrwale trzymasz się dotychczasowego status quo, ale koncentrujesz się na sobie i tym co czujesz.

Już wiesz, że to się dzieje! Twój świat za chwilę się zmieni o 180 stopni. Widzisz to, bo zostajesz w domu, pracujesz z domu, uczysz dzieci w domu, Twój świat ogranicza się do Twojego domu. I co obserwujesz w swoim zachowaniu?

Jedni wpadają w tunel „nic się nie zmieniło, pracuję tak jak dawniej”, szukając dla siebie dodatkowych zajęć, tłumacząc sobie, że teraz to właśnie będę działał na zdwojonych obrotach, bo mam czas na zrobienie w domu tego, na co wcześniej go nie było. W ten sposób pokazują, że żadna zmiana nie zaszła, że nie przyjmują do wiadomości, jakoby mieli robić coś inaczej, chcą działać tak jak do tej pory. Opór.

Drudzy zaś wybierają drogę, w której głównie towarzyszy im złość i walka o to, co było. „Pchi.. mam nie chodzić do sklepu, bo się zarażę? Mnie nic nie rusza!”. „Mam działać inaczej, nauczyć się pracy zdalnej? No dobra, ale nie mam komputera, ale nie umiem, ale mam dzieci w domu, ale…” Może sam do siebie mówiłeś, „tak, ale…”. To faza oporu, która u jednych trwa dłużej, u innych krócej, ale każdy przechodzi przez nią w czasie zmiany.

Faza oporu wiąże się z emocjami takimi jak złość, upór, postawa agresywna, podejmowanie sprzecznych działań. To faza, w której bardziej słychać argumenty emocjonalne, niż rzeczowe. Zbyt długie „przebywanie w oporze” może doprowadzić do kryzysu sytuacyjnego, a nawet depresji.

Faza 3 to Badanie/Eksperymentowanie

W tej fazie zaczynasz myśleć o przyszłości i o tym, jak się czujesz i co możesz teraz zrobić.

Zadajesz sobie zatem sprawę, że mleko się wylało i pytasz siebie „co dalej?”. Sytuacja, w której jesteś, jest nieodwracalna, a Ty zaczynasz racjonalnie akceptować zmianę.

Rozglądasz się po domu, a do głowy przychodzi Ci wiele pomysłów, które teraz chcesz zrewidować i przetestować. Szukasz nowych sposobów funkcjonowania i sprawdzasz, czy są dobrymi rozwiązaniami. Badasz i eksperymentujesz nowe podejście, upewniasz się co mogą zrobić inni domownicy.

Szperasz w Internecie, trochę chaotycznie przeskakujesz z jednego pomysłu na drugi. Inspirujesz się planami innych, czerpiesz z dostępnych źródeł wiedzy i gotowych rozwiązań.  Często powtarzasz sobie „A może teraz to…” albo „Spróbuję tego rozwiązania”. Widoczna jest energia w Twoich działaniach i realizowaniu pojawiających się celów i kierunków przyszłego działania.

Faza eksperymentowania wiąże się, ze sprawdzaniem swoich nowych sposobów działania i  zachowania, z wdrażaniem usprawnień oraz dostrzeganiem nowych możliwości. Może w niej panować chaos i zamieszanie, ale widoczne jest naładowanie nową energią.

Faza 4 to Zaangażowanie

W ostatniej fazie wprowadzanej zmiany koncentrujesz się na przyszłości i na celach, które możecie realizować w Twoim otoczeniu.

Wreszcie widzisz rezultaty wprowadzonej zmiany i rozumiesz jak możesz działać. W tej fazie osiągasz punkt, w którym wiesz, że możesz sam decydować. Widać Twoje zaangażowanie, pojawia się zadowolenie. Stajesz się bardziej skoncentrowany na nowe rezultaty, podnosi się Twoja efektywność.

Widzisz, że Twoje najbliższe otoczenie rozumie wprowadzoną zmianę i zaczyna działać zgodnie z nowymi ustaleniami. Sprawdzasz kto daje sobie radę, a kogo trzeba jeszcze zmotywować i przekonać do osiągania lepszych wyników w nowej sytuacji.

Być może do głowy przychodzą Ci myśli, że ta praca zdalna w domu jest całkiem fajna, że właśnie teraz spędzasz dużo więcej czasu z rodziną. Twoje posiłki są bardziej regularne i o wiele zdrowsze, niż zjadany kebab w czasie przerwy na lunch. Znów odczuwasz satysfakcję ze swoich działań, akceptujesz sytuację istniejącą po zmianie.

Talenty! Ratunku!

Tak wyglądają fazy przechodzenia przez zmianę. Przez jedne przechodzisz szybko, wręcz niezauważalnie. Inne zabierają więcej czasu, gdyż akceptacja zmiany lub poszukiwanie nowych rozwiązań dłużej Cię absorbuje.

Co zatem pomaga nam przechodzić przez kolejne fazy i w ostateczności odnaleźć się w nowej sytuacji? Co może pomagać teraz, w czasie kwarantanny?

Tak jak już pisałam wcześniej, obecna sytuacja odizolowania jest dobrym momentem do przypatrzenia się sobie i swoim talentom. Jak Twój naturalny potencjał, Twoje wewnętrzne moce pomagają w poszczególnych fazach?

W fazie Zaprzeczenia potrzebna jest postawa „Stawiam czoło problemowi”.

Co możesz zrobić?

  • Zbieraj informacje, oceniaj je, analizuj i rozmyślaj, co to dla Ciebie znaczy.
  • Zrozum przyczyny zmiany.
  • Odkrywaj i sonduj, co oczekujesz Ty i Twoje najbliższe otoczenie.
  • Sprawdź co jest nieuniknione.
  • Pozwól przegryźć sobie sprawę i swoim najbliższym. Przemyśl sytuację.

Wydaje mi się, że w tej fazie najbardziej pomocne mogą być talenty myślenia strategicznego. Zamiast zaprzeczać, trzeba zdobyć informacje i je przeanalizować. Starać się zrozumieć co się stało, odkrywać i badać otoczenie.

W moim przypadku czuję, że najbardziej pomogły mi talenty Kontekst i Analityk. Rzeczywiście na początku, gdy koronawirus rozprzestrzeniał się w Chinach, czytałam i dowiadywałam się, analizowałam modele matematyczne, które prognozowały dynamikę epidemii dla Europy. Patrzyłam jakie działania podejmują inne państwa, co działa a co nie.

W domu zaś starałam się spokojnie przedstawić najbliższym co się będzie działo, zorientować się czego on sami potrzebują wiedzieć o koronawirusie i dostarczyć im informacji na ten temat.

Obserwuj siebie
  • Który z Twoich talentów pomaga Ci zbierać i analizować informacje?
  • Który wspiera w sondowaniu i zrozumieniu rzeczywistości?
  • Który wspiera procesy refleksji, przemyślenia własnego postępowania?
  • A który być może sabotował takie działania i zaprzeczał sygnałom płynącym z otoczenia?

Być może widzisz już, który z Twoich talentów pomógł Tobie przejść przez fazę Zaprzeczenia. Czy to był talent myślenia strategicznego czy może z innej domeny? Napisz proszę w komentarzu pod tekstem o swoich obserwacjach.

W fazie Oporu potrzebna jest postawa „Rozumiem swoje i Twoje uczucia”.

Co możesz zrobić?

  • Słuchaj i potwierdzaj uczucia.
  • Pozwól się wygadać, wypłakać, wynarzekać – sobie i innym.
  • Wspieraj w poczuciu straty, w pogodzeniu się z nią.
  • Przygotuj grunt na pojawiający się na horyzoncie sukces i zmianę na lepsze.

W fazie Oporu z pomocą mogą przyjść talenty relacyjne, szczególne te wyczulone na pojawiające się emocje, okazujące zrozumienie i uważność na drugiego człowieka.

To trudna faza, zarówno ze względu na akceptację i zrozumienie własnych odczuć i przeżyć, jak i potrzebę wspierania innych, szczególnie mam na myśli dzieci. Czuję, że najbardziej zadziałały u mnie talenty Bliskość i Zgodność.

W tym czasie, gdy wzbierała we mnie złość, że mój pookładany i zaplanowany świat właśnie rozpada się jak domek z kart, szukałam pomocy u osób mi najbliższych i najbardziej zaufanych. Rozmawiałam z mężem, mamą i przyjaciółką. Dzieliliśmy się naszymi dorosłymi frustracjami, by potem już ze spokojną głową stawić czoła pojawiającym się emocjom u naszych dzieci.

Rozmowy, rozmowy i jeszcze raz rozmowy. Słuchanie i mówienie, dzielenie się wewnętrznymi przeżyciami, nazywanie myśli krążących po głowie. I bycie z tymi najmłodszymi, dla których ten etap, jest szczególnie trudny. W takim momencie kładziesz na stół wszystkie talenty bijące w Twoim sercu, a nie w głowie.

Obserwuj siebie
  • Który z talentów najlepiej pomaga Ci rozumieć drugiego człowieka? Wspiera komunikowanie się z nim i uważne słuchanie.
  • Jaki talent jest barometrem Twoich uczuć i uczuć innych osób?
  • Jaki talent wykorzystujesz do budowania relacji i bycia opoką dla najbliższych?
  • Który talent pomaga Ci być w łączności z reakcjami innych, jakkolwiek by były pozytywne lub negatywne?

Być może widzisz już, który z Twoich talentów pomógł Tobie przejść przez fazę Oporu. Czy to był talent budowania relacji czy może z innej domeny? Napisz proszę w komentarzu pod tekstem o swoich obserwacjach.

W fazie Badania/Eksperymentowania potrzebna jest postawa „Koncentruję się  na priorytetach”

Co możesz zrobić?

  • Określ jakie działania są teraz najważniejsze i na nich się skoncentruj.
  • Ustal cele na najbliższy czas i je realizuj.
  • Zapewnij wsparcie i pomoc tym, co sobie nie radzą, bądź trenerem, mentorem, nauczycielem, stawiaj na ich większą samodzielność.
  • Buduj poczucie wspólnoty, działaj w zespole.
  • Pomagaj innym rozwijać nowe umiejętności.

Faza Badania czy Eksperymentowania to moment, w którym wydaje się, że najbardziej przydatne są talenty w działaniu i wykonywaniu. To czas, gdy trzeba ruszyć z miejsca.

W moim przypadku w rozkwicie były talenty Odpowiedzialność, Osiąganie i Bliskość. Wiedziałam, że odizolowanie od innych i pobyt w domu nie skończy się zbyt szybko, zatem trzeba działać po nowemu. Zrobiłam naradę, do której zaprosiłam wszystkich domowników.

Na naradzie ustaliliśmy nasz ramowy dzień, który wyznaczał pewien rytm działania. Pojawiły się bloki: naukowy, wypoczynkowy czy rodzinny. Każdy blok miał służyć konkretnym celom, a w każdym z bloków domownicy określali swoje działania. Wybraliśmy to, co jest dla nas najważniejsze, godząc się jednocześnie z tym, że nie spotkamy teraz znajomych, że nie pojedziemy do babci czy dziadka i że musimy odwołać część cotygodniowych zajęć. Przydzieliliśmy sobie dyżury w kuchni, przy zakupach i porządkach. Sprawdzaliśmy jak nam to działa i na bieżąco korygowaliśmy to, co nam się nie podobało.

Każdy jakby dostał zastrzyk energii. Nie oglądał się na przeszłość, myślał o tym co to i teraz, co trzeba zrealizować w tym i kolejnych najbliższych tygodniach. Działał i sprawdzał, meldował problemy, korygował sposoby. A przy tym nakręcał innych.

Obserwuj siebie
  • Który talent używasz do planowania i ustalania priorytetów dla zadań do realizacji?
  • Który wspiera proces własnego angażowania się w działanie i chęć uczenia się wykonywania nowych czynności?
  • Który pomaga Ci być bardziej samodzielnym, odważnym, chętnym do podejmowania prób?
  • Jaki talent jest źródłem Twojej energii, dla Ciebie samego i dla innych?
  • Który talent pomaga opanować Ci chaos i zamieszanie, uporządkować działanie, by iść do przodu?

Być może widzisz już, który z Twoich talentów pomógł Tobie przejść przez fazę Badania i Eksperymentowania. Czy to był talent z domeny wykonywania czy może z innej domeny? Napisz proszę w komentarzu pod tekstem o swoich obserwacjach.

W fazie Zaangażowania potrzebna jest postawa „Ja dam radę, Ty dasz radę”

Co możesz zrobić?

  • Udzielaj informacji zwrotnej osobom, z którymi teraz jesteś.
  • Nagradzaj i zachęcam do dalszego utrzymywania tego kierunku działania.
  • Doceniaj nawet małe sukcesy- swoje i innych.
  • Rozwijaj ducha zespołu i poczucie wspólnoty.
  • Dawaj przykład tego jak działać, utwierdzaj innych w wybranej drodze.

W fazie Zaangażowania z pewnością przydadzą się talenty nastawione na działanie i na osoby w otoczeniu. To  dobry czas na dalsze działanie talentów relacyjnych, jak również wykorzystanie talentów wywierania wpływu.

Ostatnia faza zmiany, to moment kiedy ją już w pełni akceptujemy. Pandemia jest już faktem, okres odizolowania w Polsce przedłużono i dość często słyszy się, że już nic nie będzie jak dawniej. Zarówno w naszych małych domowych ojczyznach, jak i przestrzeni społecznej, gospodarczej czy politycznej.

Patrząc na własne działania domowe i moje talentowe wsparcie czuję, że do postawy „Ja dam radę, Ty dasz radę” używałam talentów Zgodność i Bliskość.

W pierwszej dziesiątce talentów moim jedynym z domeny wywierania wpływu jest Dowodzenie. Czuję, że włącza się ono w chwilach trudnych, kryzysowych, gdy obniżają się morale w domu i pojawiają przepychanki o władzę nad pilotem, konsolą do gier czy tym, kto akurat ma wypakować zmywarkę. Wtedy ustawiam towarzystwo i przypominam, że „heloł, teraz to każdy jedzie na tym samym koniu #zostańwdomu i potrzebie trawienia własnych przeżyć”. To pomaga znowu zaangażować się we wcześniej ustalony plan działania.

Obserwuj siebie
  • Który z Twoich talentów używasz do udzielania informacji zwrotnej?
  • Jaki talent jest Twoim wewnętrznym kompasem, który pozwala wybrać właściwą drogę dla Ciebie i innych?
  • Który talent motywuje Ciebie i innych, by nie ustawać w rozpoczętej już podróży i zmierzać do celu?
  • Jaki talent uważasz za pomocny przy budowaniu poczucia wspólnoty i działania jako zespół?

Być może widzisz już, który z Twoich talentów pomógł Tobie przejść przez fazę Zaangażowania. Czy to był talent z domeny wywierania wpływu czy może z innej domeny? Napisz proszę w komentarzu pod tekstem o swoich obserwacjach.

Na podsumowanie

Napisałam ten wpis, by zachęcić Cię do wykorzystania tej tak niespotykanej sytuacji do lepszej obserwacji siebie i swoich talentów.

Wykorzystaj tę okazję do przyjrzenia się sobie, do odkrycia jak działasz i funkcjonujesz w dobie pandemii. Jestem pewna, że taki ekstremalny czas nie występuje zbyt często, dlatego warto go efektywnie spożytkować.

Moje propozycje co do talentów wynikają z własnych obserwacji. Możesz się z nimi zgodzić, odnajdując podobne odczucia, działania i talenty użyte w fazach zmiany.

Akceptuję również zupełnie odmienne stanowisko i jestem otwarta i gotowa by je poznać. Dlatego napisz w komentarzu, jak się mają Twoje talenty na kwarantannie.

Podobał Ci się ten tekst?
Napisz swój komentarz.
Dziękuję 🙂